Ochrona włosów jesienią

Share on Google+0Share on Facebook0Tweet about this on TwitterPin on Pinterest0Share on LinkedIn0Share on StumbleUpon0Share on Tumblr0

k14

Pożegnaliśmy lato, które słońcem zdążyło wysuszyć nasze włosy. Ale czy jesienią będzie lepiej? Niestety nic się samo nie zrobi. Powietrze zrobiło się wilgotne, aura deszczowa, a nasze włosy jakby bardziej matowe. Nie musi tak być. Możemy cieszyć się wspaniałą fryzurą przez cały rok. Wystarczy nieco się postarać. Zmiana temperatury, w ostatnim czasie bardzo drastyczna, może wpływać źle nie tylko na nasze samopoczucie. Kosmyki łatwiej będą się przesuszać, podobnie jak podczas wystawiania ich na gorące słońce. Aby zapobiec temu procesowi, należy pamiętać o częstym nawilżaniu włosów, które wcześniej trzeba delikatnie osuszyć ręcznikiem. Preparaty nawilżające pozwolą nam również uniknąć elektryzowania się poszczególnych pasemek w ciepłych pomieszczeniach. Jeśli nie mamy zbyt wiele czasu lub jesteśmy po prostu niecierpliwymi osobami, możemy zastosować kosmetyki bez spłukiwania. Pamiętajmy jednak, aby nie używać ich za często, ponieważ mogą nadmiernie obciążać włosy i powodować ich oklapnięcie. Dodatkowo możemy zauważyć częstsze ich przetłuszczanie, co również nie jest korzystne. Aby uniknąć tych przykrych rezultatów, możemy zastosować preparat jedynie na same końcówki włosów. Nie będą się rozdwajać i powodować efektu opadania.

Zewnętrzna pielęgnacja to nie wszystko. To, jak wyglądają nasze włosy, zależy w dużej mierze od tego, jak funkcjonuje nasz środek. Zbyt mała dawka witamin i mikroelementów może doprowadzić nasze włosy do opłakanego stanu. Jest to niezależne od tego, co nałożymy na ich wierzch. Właściwa dieta jest niezbędna do zdrowego wyglądu zarówno naszej skóry, jak i włosów czy paznokci. Starajmy się nie zapominać o owocach, warzywach i sokach. Wiadomo, że jesień sprzyja pochłanianiu tłustszych potraw, co jest normalną rzeczą, ale starajmy się mimo wszystko stosować urozmaiconą dietę.

Następnym etapem powinna być właściwa ochrona włosów przed zimnem. Marznie nie tylko nasze ciało, ale także i skóra głowy, a co za tym idzie włosy. Może się wydawać, że to przecież martwa tkanka, ale jej cebulka żyje i nie lubi chłodu. Wiatr, deszcz, a w szczególności mróz znacznie je osłabiają i mogą prowadzić do uszkodzenie mieszków włosowych. Nośmy zatem ochronę dla tej najbardziej narażonej na zimno części ciała. Korzystajmy z czapek, beretów i pozostałych okryć, które nie są naszymi wrogami. Nie ma nic gorszego dla głowy, jak utrata ciepła. Dodatkowo niewłaściwa ochrona głowy może prowadzić do wielu innych chorób niezwiązanych z kondycją włosów. Nawet bujne owłosienie nie powstrzyma uciekania ciepła z organizmu. Decydujmy się na okrycia z naturalnych materiałów, które pozwolą skórze oddychać i będą przepuszczać powietrze. Bawełna i wełna będą doskonałym wyborem. Nie tylko zapewnią optymalne zabezpieczenie, ale również korzystnie wpłyną na nasze włosy. Pamiętajmy również o tym, aby nie kupować zbyt małych nakryć głowy. Nie jest to ani wygodne, ani zdrowe. Nadmierny ucisk może powodować osłabienie cebulek, a co za tym idzie, częstsze wypadanie włosów.

Piękna fryzura jest możliwa nawet jesienią, o tym już się chyba przekonaliście. W tym czasie stosujmy odpowiednią gamę kosmetyków do włosów, które zapewnią najlepszą ochronę. Pamiętajmy, że włosy suszone suszarką dużo szybciej ulegają zniszczeniu. Wiadomo, że mało kto ma czas, aby czekać tę godzinę, czy dwie aż włosy wyschną. Używajmy sprzętów polecanych przez profesjonalistów, nie stosujmy gorących nawiewów i w miarę możliwości róbmy fryzury bez użycia inwazyjnych sprzętów (a przynajmniej nie codziennie). Dbajmy o włosy przez cały rok, a wtedy żadna zmiana klimatyczna nie będzie dla nich aż tak wielkim szokiem.

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Antyspam * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.