Nowość na runku kosmetycznym – manicure Vinylux

Share on Google+0Share on Facebook0Tweet about this on TwitterPin on Pinterest0Share on LinkedIn0Share on StumbleUpon1Share on Tumblr0

fingers-376812_640Branża kosmetyczna w ostatnim czasie przeżywa rewolucje w pielęgnacji paznokci. Zaledwie kilka lat temu nowością był manicure hybrydowy. Metoda ta zdążyła już dorobić się konkurencji.

Hybryda hybrydy

Manicure hybrydowy to połączenie tipsów i manicuru klasycznego. Z kolei manicure vinylux jest skrzyżowaniem metody hybrydowej z najnowocześniejszymi rozwiązaniami kosmetycznymi. Oba rodzaje zdobień paznokci mają ze sobą wiele wspólnego, różnią je jednak kluczowe kwestie.

Manicure hybrydowy ceniony jest przede wszystkim za swoją niespotykaną wręcz trwałość. Żel stosowany podczas zabiegu ma właściwości, które sprawiają, że dobrze wykonane malowanie może trzymać się bez uszkodzeń nawet do dwóch tygodni. Ten rodzaj manicuru ceni się także za dodawanie paznokciom bardzo efektownego błysku. Przypomina on odbicie światła od kropli wody.

Trwałość metody vinylux i manicuru hybrydowego jest porównywalna. Całkowicie zgodne są również palety kolorów wykorzystywane przy tworzeniu obu rodzajów manicuru. Klientki salonów mogą przebierać w prawie nieskończonej gamie kolorów i odcieni. Właściwie dowolnie można też dobierać wzory i zdobienia, które później w formie malunków pojawiają się na płytce paznokcia.

Kolorowa rywalizacja

To, co odróżnia od siebie te dwie metody, to przede wszystkim sposób malowania. Manicure hybrydowy utwardzany jest z pomocą lamp UV. Ściera się go w salonie korzystając z acetonu. Alternatywą dla kobiet, które nie chcą mieć kontaktu z takimi urządzeniami i substancjami, jest właśnie manicure vinylux. Do jego wykonania nie są potrzebne lampy z promieniowaniem UV. Paznokcie pomalowane lakierami winylowymi wysychają w ok. 15 minut. Utwardza się je za pomocą promieniowania słonecznego a ściera zwykłym zmywaczem do paznokci, który można kupić w każdym kiosku.

Vinylux wykonuje się też stosunkowo szybko. Dzieje się tak dlatego, ponieważ baza wzmacniająca jest już połączona z samym lakierem. Nie ma więc potrzeby czekać aż baza wyschnie, by nakładać pierwszą warstwę koloru.

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Antyspam * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.